Dominikana, jak przygotować się na długą podróż

plaża na DominikanieCzasem musimy porządnie odpocząć, odciąć się od świata, najlepiej jak najdalej od domu. Ciągły chłód, brak słońca zmobilizował nas do wyjazdu w ciepłe kraje. To był spontaniczny wyjazd w poszukiwaniu słońca, inspiracji i wytchnienia. Z dala od domu, po drugiej stronie oceanu łatwiej odnaleźć spokój, relaks, zostawić problemy daleko, nabrać dystansu do życia. Każde wakacje planowaliśmy z wyprzedzeniem, tym razem to było naprawdę Last Minute. Wycieczkę kupiliśmy w poniedziałek, a w piątek siedzieliśmy już w samolocie zmierzając prosto do raju. Z jednej strony ogromna euforia, już nie potrafiłam myśleć o innych sprawach, jak tylko o wyjeździe. Z drugiej strony nie wiedziałam, że podróż w ciepłe kraje o tej porze roku może spotkać się z drobnymi problemami.

Krem z filtrem

Ponieważ na Karaiby wybieraliśmy się nie pierwszy raz, wiedziałam, że muszę kupić porządny krem z filtrem do opalania oraz krem – ratunek po opalaniu. Ponieważ skóra po tak długim braku słońca może być narażona na oparzenia, wyruszyłam na poszukiwanie kremu z filtrem 50. Nigdy nie potrafię wyleżeć na słońcu, zawsze skrywam się raczej w cieniu palm, jednak spacery i kąpiele w wodzie wymagają ekspozycji na słońce, dlatego należy dobrze się zabezpieczyć. Jak wielkie było moje zaskoczenie, kiedy okazało się, że o tej porze roku w polskich sklepach, nigdzie nie ma kremów z filtrami! Wydawało mi się, że w czasach kiedy właściwie cały rok się podróżuje, zakup takiego kremu nie stanowi problemu. Dopiero w zaprzyjaźnionej aptece, kupiłam olejek, który został jeszcze z zeszłorocznej dostawy. Uff poczułam ulgę, trudniej było z balsamem po opalaniu, ten dostałam dopiero na lotnisku w strefie bezcłowej. Oczywiście wybór był bardzo ograniczony, co zdziwiło mnie jeszcze bardziej. W takim miejscu tego typu kosmetyki powinny być dostępne bez problemu.

Strój kąpielowy i japonki

Chyba każda z nas lubi mieć na wyjazd nowy strój kąpielowy i dobrane do tego kolorystycznie japonki. Przynajmniej ja tak mam 😀 Niestety zakup tego rodzaju akcesoriów spotkał się również z ogromnym wyzwaniem. W każdym niemal sklepie zapraszano mnie pod koniec kwietnia. Gdybym miała więcej czasu do wyjazdu pewnie skorzystałabym ze sklepu internetowego, niestety tym razem czasu było zbyt mało i nie chciałam ryzykować zakupów przez internet. Na szczęście strój udało mi się kupić w Calzedoni, a zamiast japonek kupiłam białe trampki 😉 A zapas japonek posiadałam z poprzedniego lata 😀

Jakie ubrania ze sobą zabrać?

Wyjeżdżając na wakacje niestety nie jestem typem minimalistki, nie potrafię spakować rzeczy dla dwóch osób do jednej walizki 😉 Szczególnie w tak odległą podróż. Jedno jest pewne, niezależnie od ilości, rzeczy muszą być dostosowane do panującego na miejscu klimatu. O tej porze roku Dominikana rozpieszcza temperaturą powietrza w dzień około 33 stopni, w nocy 20. Ja taką uwielbiam! Tak mogłabym żyć zawsze i pewnie kiedyś zrealizuję plan zamieszkania w ciepłych krajach. Ale wracając do Dominikany wilgotność powietrza jest duża, dlatego ubranie powinno być zwiewne, najlepiej z czystej bawełny. Z pomocą przyszła mi zaprzyjaźniona marka ByPolala, która bazuje tylko i wyłącznie na naturalnych materiałach. Powoli wchodzi jej nowa kolekcja wiosenno letnia, dlatego zdążyłam przed wylotem zaopatrzyć się w letnie sukienki i zwiewne bluzki. W panującym tam klimacie sprawdziły się idealnie, czułam się w nich swobodnie!

Apteczka

Apteczka na wyjazd to absolutna podstawa. Należy bezwzględnie zaopatrzyć się w leki, które znamy, stosujemy, co do których mamy pewność. Ja jestem uczuleniowcem na leki, mam bardzo ograniczoną ilość leków, które mogę brać, dlatego bardzo przywiązuje do tego uwagę. A co zabrać ze sobą? Na pewno leki na przeziębienie, zmiana klimatu, klimatyzacja w samolocie czy hotelu może doprowadzić do podrażnienia gardła, czy kataru. Wyjeżdżając na Karaiby należy pamiętać, że na miejscu jest inna flora bakteryjna, która może wywołać problemy układu trawiennego. Dlatego polecam na taki wyjazd zakup probiotyku, takiego, który stosuje się przy antybiotykoterapii. Można zacząć przyjmować go już na kilka dni przed wyjazdem. U mnie sprawdza się stosowanie go tylko podczas pobytu. Pamiętajcie również aby myć zęby wodą butelkowaną!

Podróż samolotem i jet lag

Podróż na Dominikanę trwała w jedną stronę 11 godzin, powrót 9, to naprawdę dużo. Z trudnością przychodzi mi siedzenie w jednym miejscu przez tyle czasu 😀 Ale świadomość ujrzenia raju była ogromną motywacją. Podczas tak długiego lotu należy często wstawać, przejść się, poruszać stopami, najlepiej zdjąć obuwie i pić dużo wody. Dobrze przed wyjazdem przyjmować witaminę C, która uszczelnia naczynia krwionośne, rozrzedza lekko krew. Dzięki czemu podczas długiego lotu chronimy się przed powstaniem zakrzepów w żyłach. Ponieważ Dominikana jest po drugiej stronie oceanu, przekraczamy strefy czasowe, co często prowadzi do zjawiska zwanego jet lag. Zjawisko to nic innego jak kłopoty ze snem. Różnica czasu między Dominikaną, a Polską wynosiła 5 godzin, dlatego przez pierwsze dni trudno się do tego przyzwyczaić i kiedy tam była godzina 20 u nas w Polsce była już 1 w nocy! Ale wystarczyło przemęczyć się w jeden wieczór i skończył się problem zbyt wczesnego wstawania i chodzenia spać.

Napięcie elektryczne

Przed wyjazdem w dalekie kraje zwróć uwagę na prąd i rodzaj wtyczki. Na Dominikanie napięcie elektryczne wynosi 110 V, a nie 230 V jak u nas. Zabierając ze sobą sprzęt elektroniczny, który wymaga ładowania zwróć uwagę na zasilacz czy posiada taki zakres napięcia. W większości przypadku z nowym sprzętem nie powinno być problemu, jeśli jednak jest inaczej należy kupić specjalny adapter wraz z przejściówką do wtyczki. Może się zdarzyć, że kontakt nie będzie uniwersalny i będzie miał zupełnie inny kształt i rozstaw, i wasza wtyczka nie będzie pasować. W razie czego specjalny zasilacz wraz z przejściówką do wtyczki dostaniesz również na miejscu w sklepie.

Dominikana to istny raj, miejsce całkowitego relaksu i zapomnienia. Niekończące się plaże z palami, niesamowity lazur oceanu. Co warto zobaczyć na Dominikanie, kilka ciekawostek o tym pięknym miejscu napiszę w następnym poście. Tymczasem pozostawiam Was z tymi wspaniałymi widokami!

Samolot TUI nad Dominikaną _ARA5656
20160321_113742 ByPolala
Dominikana wyspa Salona
olejek z filtrem la roche posay sukienka By Polala
20160320_093051 20160319_131731
plaża na Dominikanie
20160319_122535 20160321_130443
Dominikana basen opuncja figowa
palmy na Dominikanie
_ARA5577 20160321_140212

5 Komentarzy

  1. Czytając o Twoich problemach przedwyjazdowych miałam od razu pisać, że kremy z filtrem 50+ z La Roche w Super Pharm dostępne są przez cały rok, a tutaj oglądam zdjęcia i olejek z La Roche 🙂 Świetny zorganizowaliście sobie wyjazd. Myślę, że mimo tych problemów takie spontaniczne wyjazdy są najlepsze. Dominikana to taki mały raj na ziemi. Mam nadzieję, że i nam uda się kiedyś odwiedzić to miejsce 🙂

    • U mnie w Poznaniu nigdzie nie było, dopiero po rozmowie w aptece okazało się, że mają dosłownie jedną sztukę 😀 w sumie na miejscu też można było dostać olejki, kremy, więc nie byłoby dramatu 😊 wakacje były cudowne, polecam Dominikane do odpoczynku. Jednak jeśli miałabym polecić tamtą część świata to dla mnie Meksyk jest numerem jeden!

    • Polecam takie wakacje przy najbliższej okazji 😀 Cudowne miejsce, wypoczęliśmy przynajmniej na najbliższe pół roku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*