Najlepszy sezon na rozgrzewające zupy

_ARA9008Sezon jesienno zimowy to okres kiedy chętniej sięgam po zupy. Oprócz właściwości rozgrzewających, zupy są kopalnią mikroelementów, witamin i szybko się je przyrządza. Podstawą dobrej zupy powinien być bulion, który najlepiej wykonać samodzielnie. Bazę moich zup stanowi, ugotowany przeze mnie rosół. Nie używam żadnych kostek rosołowych czy gotowych bulionów ze sklepu. Znajdziecie w nich jedynie masę sztucznych barwników i konserwantów, które nie mają żadnych właściwości odżywczych i są szkodliwe. Rosół to najprostsza zupa jaką możemy ugotować. Jej podstawę tworzą mięso oraz włoszczyzna czyli marchew, pietruszka, seler, cebula i por. To właśnie ta mieszanka nadaje jej główny aromat i smak, dlatego muszą być najwyższej jakości! Aby rosół nie był zbyt tłusty, a co za tym idzie zbyt kaloryczny, najlepiej wybrać białe mięso z kurczaka, indyka czy cielęciny. Mięso powinno być pozbawione antybiotyków i innych ulepszaczy, które później mogłyby trafić do naszego organizmu. Z przypraw warto dodać odrobinę soli, pieprz, ziele angielskie, natkę pietruszki i lubczyku. Jeśli chcemy aby nasz rosół miał piękny złocisty kolor możemy dodać odrobinę kurkumy, która nie wpływa na smak potrawy, a jedynie dodaje żółtego koloru. Dbając o jakość produktów możemy mieć pewność, że nasz rosół będzie prawdziwą skarbnicą zdrowia. Podczas gotowania warzyw i mięsa, do wywaru przedostaje się sporo minerałów takich jak potas, żelazo, fosfor, wapń, magnez. Dzięki czemu wpływa na naszą gospodarkę wodną i ciśnienie krwi, wspomaga układ nerwowy, reguluje pracę nerek i serca. Dzięki zawartości witamin A i E ma działanie antyoksydacyjne, zwalczające wolne rodniki. Rosół wpływa pozytywnie na pracę mózgu, trawienie a także zmniejsza objawy alergiczne. Ponad to udowodniono, że stymuluje układ odpornościowy, łagodzi katar i kaszel. Natomiast wydobywająca się para z gorącej zupy i tłuszcz w niej zawarty działa niczym balsam na obolałe gardło, oczyszcza również zatoki. Dodatkowo rosół to skarbnica kolagenu i kwasu hialuronowego, które działają odżywczo na kości, stawy, włosy i skórę. Jak wspomniałam wcześniej przygotowanie rosołu jest łatwym zadaniem, warto trzymać się kilku sprawdzonych zasad. Mięso wkładamy zawsze do zimnej wody, zupę gotujemy na bardzo małym ogniu, warzywa dodajemy w połowie gotowania. Im dłużej gotujemy rosół tym smak będzie głębszy. Ponieważ wywar można mrozić warto przygotować go więcej. Schłodzony dzielimy na porcje i wkładamy do zamrażalnika. Kiedy mamy ochotę na zupę po prostu rozmrażamy porcję, gotujemy i gotowe. Dzięki takiemu zabiegowi oszczędzamy czas na zrobienie zdrowego i sycącego posiłku. Moją ulubioną zupą przygotowaną na bazie rosołu jest krem z groszku. Aby przygotować taki krem potrzebujemy: porcję rosołu oraz mrożony zielony groszek. Aby krem był gęsty groszek powinien wypełnić całą objętość rosołu. Gotujemy  go do momentu kiedy będzie al dente, dzięki temu otrzymamy piękny zielony kolor. Po ugotowaniu całość miksujemy na gładki krem. Jeśli chcecie zaskoczyć gości  nowym smakiem, to spróbujcie koniecznie mojej wersji tego dania. Dodajcie jedną łyżeczkę czerwonej pasty curry, ja uwielbiam kiedy wyczuwa się jej ostrość. Zupę podaj z łyżką jogurtu typu greckiego oraz z plastrem wędzonego łososia! Smacznego 😀

_ARA8996 _ARA9007
_ARA9010 _ARA9016
_ARA9062 _ARA9085
_ARA9142 _ARA9145

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*